E-mail: Hasło: Pamiętaj mnie Nie pamiętam hasła
SukcesMarketing.pl
Michał Ostapczuk

Piramida głupców

Ostatnio będąc na szkoleniu z zakresu e-commerce, dowiedziałem się o pojęciu zwanym "piramidą głupców". Część z Was być może słyszała już o czymś takim, natomiast dla mnie była to nowość. Postanowiłem przybliżyć ją społeczności SM z racji tego, że bardzo mocno nas ona dotyczy.

Ale czym w zasadzie jest ta piramida? Na szczęście nie sprawdza ona kto ma jakie IQ, tylko dzieli wszystkich ludzi na trzy grupy:

1. Są to ludzie, którzy boją się wyglądać głupio. W tej grupie znajduje się ogromna większość naszego społeczeństwa, które nie czuje potrzeby samokształcenia, robienia czegoś więcej niż inni, wybijania się ponad przeciętność. Znajdują się tu osoby bojące się np. odpowiedzieć na pytanie prowadzącego zajęcia, aby nie wyjść na kujona; obawiające się podnieść ręki, gdy czegoś nie rozumie; mające w głowie pytanie "co ludzie powiedzą?" Zwłaszcza ostatnia obawa tak wpływa na te osoby, które wolą wtapiać się w tłum, robić to co wszyscy inni i, broń Boże, nie wychylać się poza szereg, bo zaczną ją wyśmiewać i pokazywać palcami. Ci ludzie nigdy nie odniosą sukcesu w jakiejkolwiek dziedzinie i będą skazani na nudne, najprawdopodobniej ciężkie życie.

2. Tu znajdują się osoby, które wyglądają głupio. Znakomita informacja:WSZYSCY, którzy znajdują się na tym portalu, należą do tej grupy. WSZYSCY, którzy chodzą na Toastmasters, należą do tej grupy. WSZYSCY, którzy uczęszczają do klubów Cashflow, kół naukowych czy organizacji studenckich należą do tej grupy.WSZYSCY, którzy uczestniczą w szkoleniach, należą do tej grupy. Dlaczego? Ponieważnie boją się wyglądać głupio. Chcą czegoś więcej od życia i wykonały już pierwsze kroki w tym kierunku. Postanowiły coś zrobić ze swoją przyszłością. Tutaj przytoczę Wam osobistą historię: któregoś dnia przyszedłem w garniturze na uczelnię, ponieważ tego samego dnia miałem wystąpienie na Toastmasters. Spotkałem kolegę z roku wyżej, z którym chwilę porozmawiałem. Gdy zapytał mnie: "Coś się tak odpicował?", odparłem, że idę na Toastmasters. Nie wiedział co to jest, więc wyjaśniłem mu, że jest to klub, gdzie uczymy się przemawiać publicznie. Kolega wytrzeszczył oczy, zaśmiał się krótko i powiedział: "Stary, po co Ci to? Pograłbyś sobie na kompie, wyluzował się" - komentarz zbędny. Oczywiście, samo przynależenie do tej grupy nie gwarantuje nam sukcesu. Musimy tu spędzić trochę czasu i dużo pracować, aby wejść wyżej.

3. Tutaj są ludzie sukcesugeniusze oraz osoby, o których można powiedzieć (moje ulubione określenie) półtora gościa. Ci ludzie nie ustali w wyglądaniu głupio, gdy inni chodzili na imprezy i beztrosko spędzali czas. Oni pracowali nad sobą, szkolili się. Zamiast pójść na piwo, woleli obejrzeć szkolenie w czwartkowy wieczór. Wiedzieli, że garnuszek ze złotem na końcu ich tęczy jest tego warty. Widzieli swojego zająca! Część osób z tego portalu już należy do tej grupy, części jeszcze do niej brakuje. Jedno jest pewne - KAŻDY może do niej dołączyć, jeśli odpowiednio mocno będzie tego chciał.

Rada dla Ciebie Czytelniku - jeśli jeszcze znajdujesz się w pierwszej grupie, jak najszybciej pozbądź się myślenia "co ludzie powiedzą". Miej w nosie, to co myślą o Twoich działaniach inni, oni nie przeżyją za Ciebie Twojego życia. Jeśli znajdujesz się wdrugiej grupie - znakomicie, jesteś na dobrej drodze, oby tak dalej. Natomiast gdy dotarłeś do trzeciej grupy - gratulacje, powinieneś teraz ważyć półtora raza więcej. ;) Możesz być z siebie dumny, aczkolwiek nie spoczywaj na laurach. Sukces trzeba pielęgnować.

Podsumowanie:

Pozdrawiam i do zobaczenia na szczycie!

Publikacja: 17 sierpień 2014
Odsłon: 8501
Autor: Michał Ostapczuk
E-mail: ostapczuk.michal@gmail.com
POLECAMY
FACEBOOK
© Copyright 2017. SukcesMarketing.pl