E-mail: Hasło: Pamiętaj mnie Nie pamiętam hasła
SukcesMarketing.pl
Wojciech Szulc

Rurociąg XXI w.

Gdybyś miał zarabiać na dostarczaniu wody z pobliskiego źródła do osady, to co byś wybrał? [1]

Wolałbyś nosić wiadra z wodą?
A może wolałbyś zbudować rurociąg?
Zastanów się dobrze, tak jakby miało od tego zależeć Twoje życie... bo zależy!

Wiadra, czy rurociąg?

Wybrałeś noszenie wiader? Ok. Pamiętaj jednak z czym to się wiążę. Po pierwsze bardzo miłe jest to, że zarabiasz od samego początku, gdy zabierzesz się do pracy. Można powiedzieć, że od pierwszego wiadra. Druga sprawa. Chcesz zarabiać więcej? Nie ma problemu. Wystarczy, że zaczniesz nosić większe i cięższe wiadra. Jeśli ta opcja Ci nie odpowiada możesz też nosić te same wiadra, ale więcej przez dłuższy czas. Zamiast nosić je od 8:00 do 16:00 możesz nosić je do 18:00. Tak czy inaczej musisz coś wiedzieć. Niezależnie od tego czy będziesz nosić większe wiadra, czy dłużej ich większą ilość - w pewnym momencie trafisz na sufit.
Może to być sufit zdrowia. po latach noszenia wiader, zdrowie może Ci nie pozwolić na dalsze noszenie cięższych wiader.
Może to być też sufit czasu. Bo nawet gdybyś miał zdrowie jak koń, to czasu w ciągu dnia masz 24 h. Tego nie przeskoczysz. Nie zarobisz więcej, bo czas Ci nie pozwoli na noszenie większej ilości wiader.

Mówisz, że wybrałeś budowę rurociągu? Ok. Jednak też pamiętaj z czym to się wiążę. Po pierwsze nie od razu Rzym zbudowano... W zasadzie to nie od razu rurociąg zbudowano. Zatem nie otrzymasz od razu wielkiej zapłaty, bo woda jeszcze nie płynie. Z racji tego nosisz nadal wiadra, aby mieć z czego się utrzymać, ale też w wolnym czasie budujesz rurociąg. Potrzebujesz zainwestować swój wolny czas w budowę rurociągu. A teraz druga sprawa. Uwierz mi, że to się opłaci. Ten rurociąg w przyszłości będzie pracować na Ciebie. Nawet gdy będziesz chory, nawet gdy będziesz na wakacjach, rurociąg będzie dostarczał wodę do wioski, a Tobie będzie dostarczał pieniądze na realizację kolejnych marzeń.

Rzeczywistość.

No dobrze, tyle opowiadań. teraz czas na fakty. 
Mówisz, że teraz pracujesz? Ok. Więc pewnie otrzymujesz zapłatę za pracę od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca, prawda? Gdy chcesz zarobić więcej to bierzesz na siebie większe obowiązki, tak? Starasz się o awans, gdzie masz większą odpowiedzialność, prawda? Zamiast tego możesz też zostać dłużej w pracy i robić tak zwane nadgodziny. Tak czy inaczej zapewne już to wiesz. Mianowicie niezależnie od tego czy będziesz brał na siebie większe obowiązki czy zostaniesz dłużej w pracy - w pewnym momencie trafisz na sufit. 
Może to być sufit zdrowia, gdzie nie będziesz mógł już wykonywać pracy ze względu na stan swojego zdrowia.
Może to być też sufit czasu, kiedy nie zarobisz już więcej, bo zwyczajnie nie będziesz w stanie robić już więcej nadgodzin.

Hm... właśnie myślami wróciłeś do poprzednich akapitów? Masz wrażenie, że to czytałaś? Tak mój drogi czytelniku! To METAFORA ŻYCIA! Czytaj dalej :)

Pracujesz, ale myślisz o budowie własnego biznesu? A może już prowadzisz własny biznes? Ok. To pewnie już wiesz, że nie od razu zarabiasz krocie, prawda? Pewnie wiesz, że możesz pracować nad swym biznesem tylko w czasie wolnym - po pracy, prawda? Domyślam się, że jesteś zdolny do wszelkich wyrzeczeń, bo wiesz że kiedy już Ci się powiedzie to biznes będzie pracować na Ciebie nawet wtedy, gdy będziesz chory lub na wakacjach. Potrzeba tylko jeszcze trochę czasu aż machina się rozkręci.

Czas.

No właśnie - czas! Każdy z nas ma go 24h w ciągu każdego dnia. Nie podlega to żadnej dyskusji. Gdybyśmy ten czas podzielili, to w uproszczeniu wyglądałoby to mniej więcej tak: 8h - śpisz, 8h - pracujesz, 8h - masz czas wolny na obowiązki i dla siebie. Mówi się, że czas to pieniądz. I wiesz co? Ja się z tym zgadzam. Bo kiedy pracujesz  to zarabiasz i Ty i firma, która Cię zatrudnia. Kiedy scrollujesz kolejny raz fejsa wkładasz pieniądze do kieszeni Zuckerberga. Gdy oglądasz telewizję, dajesz zarobić stacji tv. Kiedy po raz kolejny  w tym tygodniu widzisz się ze znajomymi to też Twoje pieniądze gdzieś płyną. Może na alkohol? Może na jakieś atrakcje? Nie ważne. Czy chcesz czy nie, żyjemy w czasach gdzie przepływ pieniądza jest ciągły.

Moje pytanie do Ciebie brzmi:

Ile z Twojego czasu wolnego inwestujesz w coś co przynosi lub przyniesie Ci w przyszłości dodatkowe zabezpieczenie finansowe dla Ciebie i Twojej rodziny?

Bo widzisz, z czasem jest jak z pieniędzmi. Możesz go przepierdzielić na głupoty, albo możesz go mądrze zainwestować. Najlepsze co możesz zrobić to zainwestować ten czas w budowę rurociągu.

Rurociąg XXI w.

I nie mam tutaj na myśli tradycyjnego biznesu, w którym to często najpierw musisz wziąć kredyt na minimum kilkadziesiąt tys zł. Potem musisz przetrwać pierwsze dwa lata, w których upada 80% firm [2]. Następnie musisz przetrwać lub odbudowywać średnio 3 razy firmę, aby po 25 latach harówki zacząć korzystać z życia, bo firma "już" sama pracuje. Trochę teraz koloryzuję, ale oboje dobrze wiemy, że statystyki w tym temacie są nieubłagane. 

Co mam w takim razie na myśli? Już Ci mówię! 
Jak każdy robisz zakupy codziennego użytku, prawda? Najpewniej robisz to w markecie lub za pośrednictwem sklepów internetowych. Oprócz tego, że jesteś klientem tych sklepów to jesteś też ich darmową siłą roboczą. Oburzony? Niepotrzebnie. Wszyscy jesteśmy ;) Dlaczego? Bo codziennie polecasz. Spodoba Ci się produkt, powiesz o tym koleżance. Ona to kupi, sklep zarobi, zyska klienta, ale nie wynagrodzi Ciebie za to. Nie zrobi tego, bo tradycyjne firmy na to nie stać. Mają zbyt dużo kosztów związanych z reklamą tradycyjną i pośrednikami.  
Jak myślisz? Ilu klientów robi zakupy w tym samym sklepie co Ty? Jakie to są obroty w skali miesiąca? A gdybyś miał otrzymać wynagrodzenie w postaci 1% od tego obrotu?

1000 klientów x 500 zł = 500 000 zł obrotu/
1% = 5000 zł prowizji dla Ciebie
.... przy 10 000 klientów oznacza to 50 000 zł prowizji dla Ciebie!
I to co miesiąc!

Abstrakcja? Otóż nie. To biznes XXI w.

Biznes XXI w. [3]

A mowa o marketingu sieciowym (z ang. multi level marketing, w skrócie MLM). To model biznesowy, w którym firma nie wykłada milionów zł na tradycyjną reklamę, tylko inwestuje w ludzi - najskuteczniejszą reklamę. To biznes, w którym nie musisz brać kredytu na start. Jedyne co musisz robić to to do czego jesteś przyzwyczajony. Czyli kupować produkty codziennego użytku i polecać je innym, a także ich uczyć tego samego. Kiedy wybudujesz już swoją sieć konsumencką to pieniądze do Ciebie płyną niezależnie od tego co robisz. Dlaczego? Bo ludzie i tak robią i będą robić zakupy.

Garść faktów

MLM to model, w którym:
- obroty roczne wynoszą ponad 180 mld $,
- na świecie jest zaangażowanych ponad 100 mln ludzi,
- dzienna światowa prowizja dla wszystkich partnerów biznesowych, przekracza 100 mln $,
- w Japonii 20% PKB pochodzi z MLM (w USA 18%),
- w Polsce zaangażowanych jest ponad 1 mln ludzi,

To też model, z którego pochodzi ponad 20% milionerów całego świata, a samo zbudowanie biznesu do poziomu zarobków ok 50 tys zł/msc zajmuje średnio 5 do 7 lat. Nie 25! Badania pokazują, że rozkwit tego modelu biznesowego będzie trwał do ok 2050 roku [4]!

Jak sądzisz? Czy te liczby mogą kłamać?

Pytanie nie brzmi, czy ten biznes działa. Fakty mówią same za siebie - działa! Pytanie prawidłowe brzmi:

Czy Ty wykorzystasz to dla siebie?

Jeśli jesteś zmęczony już ciągłym noszeniem wiader...
Jeśli Twój rurociąg nadal nie działa dobrze po wielu latach pracy...
I jesteś ciekaw więcej na temat Rurociągu XXI w. to koniecznie odezwij się do osoby, która przesłała Ci ten artykuł. Wie co robi :)

Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wielu sukcesów!
Wojciech Szulc - 21% Menadżer FM World Polska


Biografia:
1. "Zbuduj rurociąg, którym popłyną pieniądze" - B. Hedges
2. http://www.gazeta-msp.pl/?id=pokaz_artykul&indeks_artykulu=3367&dz_id=73
3. "Biznes XXI wieku" - R. Kiyosaki
4. "Shakeout" - E. Ludbrook

Publikacja: 15 luty 2017
Odsłon: 679
Autor: Wojciech Szulc
E-mail: wojciech.szulc.sm@gmail.com
POLECAMY
FACEBOOK
© Copyright 2017. SukcesMarketing.pl