Witaj

          Jak często masz tak, że nie wiesz na co wydałeś swoje pieniądze? Szukasz ich i okazuje się, że  znika Ci jakieś 100-200 zł. Nie wiesz gdzie się rozeszło. Zaglądasz do portfela i myślisz "gdzie są te pieniądze przecież nic nie kupiłem".


          Czy to magia? I tak, i nie. Bardziej iluzja. I dzisiaj właśnie o tym porozmawiamy. Dowiesz się jak "coś" rzuca zaklęcie na Twój portfel i jak przez nie pieniądze uciekają od Ciebie. Dowiesz się też, jaki eliksir jest na to i zabezpieczysz się przed ciemną stroną mocy.


          Porozmawiamy o iluzji, którą stwarza Twój umysł. Chowa on przed Tobą pieniądze. Tworzy pewne złudzenie, które powoduje, że ich po prostu nie widzisz. Pomimo, że są.


          Dlaczego tak robi? Nie mam pojęcia. Faktem jest, że Twój umysł daje zarobić duże sumy pieniędzy innym w czasie, gdy Ty odchodzisz od zmysłów mówiąc sobie:Gdzie są moje pieniądze?!

Gdzie? Już Ci odpowiadam.

          Uciekły od Ciebie:). Poważnie. Dlaczego? Bo stwierdziłeś, że ich nie potrzebujesz. Pomyślałeś sobie: To tylko 5 zł to tylko 2,5zł  to tylko 5 zł za wyciągnięcie z bankomatu. Już się domyślasz o co chodzi?


          Policzmy troszkę razem, ale tylko odrobinkę. Także spokojnie. Wydajesz na przelewy 7,5 miesięcznie. Nie kupiłeś biletu miesięcznego więc musisz wydać więcej o 7 zł w ciągu tygodnia. Zapomniałeś kanapek kolejne 10 zł. Itd. Tę listę mogę rozpisać. Pomyśl teraz o kilu rzeczach, na które bezsensu wydajesz codziennie pieniądze. Mam na myśli drobne sumy. Np. Kanapka, zapomniałeś legitymacji- droższy bilet itp. Masz? Ok.

          Proponuję Ci mały eksperyment. Weź kartkę i długopis. Od dzisiaj noś ten zestaw zawsze przy sobie. Za każdym razem, gdy pomyślisz: to tylko.... Kup, albo nie, ale zapisz sumę, o której pomyślałeś.

          I tak przez cały miesiąc. Pod koniec miesiąca możesz się bardzo zdziwić. Bowłaśnie znalazłeś 200 zł, które Ci uciekło wcześniej.Potem pomnożysz tę sumę przez 12 miesięcy, potem przez 20 lat... Okaże się, że miałbyś na jakiś fajny samochód, wymarzone wakacje itd.


          Pewnie stawiasz sobie teraz pytanie: dlaczego tak się dzieje? Jak idziesz przez sklep na pewno zauważasz ceny 79, 99, 299 itd. Skąd te końcówki? Jak się okazuje nasz umysł odbiera zupełnie inaczej 300 zł, a inaczej 299 zł. Tylko 1 zł różnicy, a już patrzymy na tą sumę inaczej. Brzmi ona dla nas na niższą. Na pytanie dlaczego tak jest nie ma sensu odpowiadać. Ważniejsze jest co z tym możesz zrobić.


          Potrafimy często wydawać właśnie drobne sumki na jakieś drobiazgi nie zdając sobie sprawy z powiedzenia "grosz do grosza" czy też "ziarnko do ziarnka, aż zbierze się miarka". Gdybyś zaczął kontrolować swoje wydatki na "drobiazgi" mógłbyś spokojnie zaoszczędzić ok 100- 200 zł co miesiąc.

          Nie mówię tutaj o przesadnym oszczędzaniu. Nie o to nam chodzi. Coś co ja proponuję to zaplanowanie ile miesięcznie chcesz przeznaczyć ze swojego portfela na takie właśnie drobiazgi. Pomyśl o tym przez chwilę. Bardzo prosty i szybki zabieg, a możesz zyskać 100-200zł! Czy wiesz na co je możesz wydać? Co z nimi zrobisz? Może prezent dla kogoś na kim Ci zależy? Sam zdecyduj.

Zrób test i sam zobacz jaki będzie jego wynik. Gwarantuje Ci, że zaskoczysz się.

          Na pewno będziesz w szoku w takim jak ja byłem. Więc pilnuj swojego umysłu żeby jak najrzadziej mówił Ci słowo TYLKO.
NIE daj się zwieść tej magii. To tylko iluzja. Pamiętaj o tym.

          I na sam koniec chcę Ci powtórzyć coś ważnego. Wykorzystaj te porady. Tak teraz. Zacznij je wprowadzać w życie jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Zrobisz to teraz lub prawdopodobnie nigdy.

Dlaczego?

Tak już po prostu jest z naszym umysłem. Lubi nas oszukiwać i zwodzić. Nie daj się!

Pozdrawiam

Łukasz

www.nadrodzesukcesu.pl